Uczniowie szkół ponadpodstawowych uczestniczyli w trzydniowej wycieczce na Górny Śląsk. Dzięki temu, że pojechaliśmy tam szkolnym busem, mogliśmy szybko się przemieszczać, żeby jak najwięcej zobaczyć.
Pierwszym punktem wycieczki było zwiedzanie Muzeum Zamkowego w Pszczynie. Była to dawna rezydencja magnacka. Podziwialiśmy tam piękne pałacowe wnętrza w świątecznym wystroju. Uczestniczyliśmy też w warsztatach plastycznych.
Następnie pojechaliśmy do Katowic, gdzie zwiedzaliśmy osiedle Nikiszowiec, dawną kolonię robotniczą kopalni Wieczorek. Osiedle to jest przykładem architektury z przełomu XIX i XX wieku. Mogliśmy tam zobaczyć w jakich warunkach żyli górnicy, jak wyglądały ich mieszkania, wyposażenie. Pomimo upływu czasu budynki Nikiszowca są dobrze zachowane i nadal zamieszkałe. Osiedle to wpisane jest na listę Pomników Historii.
W drugim dniu wycieczki zwiedzaliśmy kopalnie w Zabrzu. Najpierw byliśmy w Sztolni Królowa Luiza, gdzie uczestniczyliśmy w najdłuższym w Polsce podziemnym spływie, a potem w Kopalni Guido. Do kopalni zjechaliśmy na głębokość 320 m szolą - windą górniczą. Tam oglądaliśmy autentyczne maszyny wydobywcze i dowiedzieliśmy się, jak wydobywa się węgiel. Wychodząc z kopalni, spotkaliśmy odświętnie ubranych górników, którzy zgodzili się zrobić sobie z nami wspólne zdjęcie. Po smacznym obiedzie pojechaliśmy do Katowic do Muzeum Śląska. Jest ono olbrzymim i położonym pod powierzchnią ziemi centrum sztuki i kultury. Zwiedzaliśmy tam wystawy czasowe i stałą wystawę poświęconą historii Śląska.
W trzecim dniu wycieczki byliśmy na wystawie Sztuka Głuchych w Młodzieżowym Centrum Kultury. Oglądaliśmy tam obrazy, fotografie i inne prace głuchych artystów, wśród który znalazły się obrazy pana Marka Laseckiego, nauczyciela w naszej szkole.
Wszystko, co dobre szybko się kończy i nasza wycieczka też. Górny Śląsk zaskoczył nas pozytywnie, bo przecież nie jest oczywistym celem wycieczek turystycznych. Na prawdę warto tu przyjechać.